ziemiafpa.pl

Switch to desktop Register Login

Rynek sprzedaży działek wchodzi w okres jesienno-zimowego zastoju.


Rynek sprzedaży działek - czy to rekreacyjnych czy budowlanych - wchodzi w okres jesienno-zimowego zastoju.

Szczyt tradycyjnie przypada na wiosnę i lato - wyjaśnia Marcin Drogomirecki z portalu domy.pl. Rozmówca IAR zaznacza, że w związku z tym można się spodziewać zamrożenia lub pewnego spadku cen na tym rynku. Podkreśla, że ceny te obniżają się już od kilku lat, ponieważ popyt jest zdecydowanie niższy od podaży. Dlatego wybór ofert obecnie jest ogromny.

 

Drogomirecki uzupełnia, że rozpiętość cen jest bardzo duża. W przypadku działek rolnych lub rekreacyjnych od 1,5 do 3 tysięcy metrów kwadratowych można znaleźć propozycje już za kilkanaście tysięcy złotych - zaznacza Marcin Drogomirecki. Podkreśla, że najdroższe są działki budowlane w dużych miastach, zwłaszcza w ich centrach - w takich przypadkach można mówić o cenach od kilku do nawet kilkunastu tysięcy złotych za metr kwadratowy

Informacyjna Agencja Radiowa (IAR) K.P/tk

źródło: http://www.bankier.pl/

Hits: 306

Ziemia na świecie

 

W Polsce ziemia rolna drożeje od przeszło 20 lat. Okazuje się, że nie jesteśmy wyjątkiem na mapie Europy i świata. Wzrost cen jest ogólnoświatową tendencją, a rekordzistą w tym zakresie jest… Rumunia.

Według firmy Savills, globalnej spółki świadczącej usługi w branży obrotu nieruchomościami, w latach 2002-2010 ziemia rolna na świecie zdrożała średnio o 411 proc. To średnia, ale na mapie można znaleźć państwa, w których cena zyskiwała na wartości znacznie szybciej. Największe wzrosty w tym okresie zobaczyć można było w takich krajach, jak Brazylia (568 proc.), Węgry (818 proc.) czy… Rumunia (1817 proc.).

W naszym regionie, i to nie tylko w Rumunii i na Węgrzech, można było zaobserwować szybkie tempo wzrostu cen ziemi rolnej. To właśnie Europa Środkowa i Wschodnia była według firmy Savills regionem, w którym grunty te drożały najszybciej na świecie. Przygotowywany przez nią światowy indeks cen ziemi rolnej wzrósł od 2002 r. z poziomu 100 do 511 punktów. W naszym regionie sięgnął on w tym czasie aż 758 punktów. Szybkim tempem wzrostu cen charakteryzowała się również Ameryka Południowa (599 p.). Najmniej z kolei grunty rolne podrożały w tym czasie w Ameryce Północnej (195 p.) i Europie Zachodniej (235 p.).

W przypadku inwestycji na rynku ziemi trzeba uwzględniać szereg czynników tak oczywistych, jak lokalizacja, ale również, takich jak okresowe zalewanie, służebności wobec osób trzecich czy możliwość przekształcenia. Jeśli możliwe jest przeprowadzenie tego ostatniego procesu, to musimy brać jeszcze pod uwagę dostęp do infrastruktury komunikacyjnej, uciążliwe sąsiedztwo czy foremność działki. Jeżeli jesteśmy tego świadomi lub korzystamy z pomocy eksperta może to dostarczać naprawdę wysokich stóp zwrotu - mówi Kuba Karliński z Wealth Solutions Inwestycje Ziemskie.

 

Wzrost cen ziemi rolnej w poszczególnych krajach 2002-2010

nazwa państwa

procentowy wzrost ceny

Niemcy

70%

Stany Zjednoczone

74%

Francja

90%

Dania

119%

Irlandia

125%

Kanada

153%

Wielka Brytania

210%

Nowa Zelandia

262%

Australia

300%

Polska

361%

Średnia światowa

411%

Argentyna

443%

Brazylia

568%

Węgry

818%

Rumunia

1817%

Źródło: Savills

 

 

 

Hits: 290

Powierzchnia użytków rolnych w Polsce

Powierzchnia użytków rolnych w Polsce wynosi 18,87 mln ha (2011), co stanowi 60,3% ogólnej powierzchni kraju.

 

Użytkowanie ziemi w Polsce według danych z roku 2011:

 

  • użytki rolne 60,3%

    • grunty orne 44,5%

    • łąki 7,3%

    • pastwiska 5,2%

    • sady 0,9%

  • lasy 30,6%

  • nieużytki 1,5%

Hits: 265

Szybki wzrost cen ziemi rolnej


Ceny ziemi rolnej szybko rosną. Inwestycja się opłaca

Od czasu wstąpienia Polski do Unii w 2004 r. grunty rolne podrożały już ponadczterokrotnie. Ale i tak są znacznie tańsze niż w starych krajach Wspólnoty.

W ub.r. za hektar gruntów w transakcjach między rolnikami płacono średnio 25,4 tys. zł. To o 27,2 proc. więcej niż rok wcześniej. W tym samym okresie na inwestycjach w akcje 20 największych spółek z GPW można było zarobić 20,4 proc., a lokując pieniądze na koncie bankowym 5–6 proc. Z kolei cena mieszkania kupionego na początku roku obniżyła się przez rok o ok. 7 proc.

Grunty w Polsce są jednak nadal tanie. W 2011 r., z którego pochodzą najświeższe porównywalne dane, za hektar w Hiszpanii trzeba było zapłacić 10 tys. euro, w Wielkiej Brytanii 17,2 tys., w starych landach Niemiec 20,5 tys. euro, u nas ok. 4,9 tys. euro. Ta dysproporcja powoduje, że dynamika wzrostu cen ziemi w naszym kraju należy do najwyższych w Europie. W 2011 r., gdy w Bułgarii notowano wzrost o 31 proc., w Czechach o 16,7 proc., w nowych landach Niemiec o 19,4 proc., w starych o 9,5 proc., we Włoszech o 4,9 proc., a we Francji o 3,8 proc., u nas cena ziemi podskoczyła o prawie 11 proc.

Decydują przede wszystkim mała podaż i bardzo duży popyt. – Co roku rolnicy zgłaszają do notariatów 80–90 tys. transakcji kupna-sprzedaży, które obejmują łącznie co najwyżej 200 tys. hektarów – szacuje prof. Alina Sikorska z Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej. To zaledwie 1,4 proc. z ok. 13,9 mln hektarów, jakie posiadają.

– Ziemia jest sprzedawana niechętnie, ponieważ przynosi korzyści w postaci m.in. dopłat bezpośrednich z Unii – wyjaśnia prof. Sikorska. Za ubiegły rok za każdy hektar dostaną 732 zł. – Te pieniądze pozwalają wielu rolnikom przetrwać przy minimalnym nakładzie pracy – ocenia prof. Katarzyna Duczkowska-Małysz z SGH.

Ceny rosną także z innych powodów. – Poprawia się kondycja finansowa gospodarstw – uważa Monika Orłowska z BGŻ. Przybywa właścicieli, których stać na to, aby za ziemię płacić coraz więcej. – Tym bardziej że mogą oni korzystać z preferencyjnych kredytów – dodaje. Ci rolnicy, którzy zamierzają wykonywać swój zawód w przyszłości, muszą powiększać gospodarstwa. A dziś najczęściej są one bardzo małe. Spis rolny z 2010 r. wykazał, że przeciętna powierzchnia to niespełna 8 ha.

– Chętnych wśród rolników przybywa. Obawiają się, że ziemia zdrożeje jeszcze bardziej, po tym jak w 2016 r. zniesione zostaną ograniczenia w sprzedaży gruntów obywatelom Unii Europejskiej i Szwajcarii – twierdzi dr Mirosław Drygas, dyrektor Instytutu Rozwoju Wsi i Rolnictwa PAN.

Do 1 maja 2016 r. cudzoziemcy mają obowiązek uzyskać zezwolenie MSW na zakup gruntów. Ograniczenia w nabywaniu nieruchomości rolnych dotyczą też Polaków – żeby kupić ziemię, trzeba mieć kwalifikacje rolnicze. Co to oznacza? Warunek ten spełnia osoba, która ma wykształcenie wyższe lub średnie niekoniecznie rolnicze albo zasadnicze w zakresie rolnictwa, ale też ktoś, kto prowadzi gospodarstwo rolne albo pracuje w gospodarstwie przez pięć lat.

 

Źródło: forsal.pl

Hits: 355

Popyt i podaż ziemi

 

Rynek Ziemi

 

  1. Popyt i Podaż

 

 

 

 

Rosnące ceny gruntów rolnych w Polsce są powiązane z popytem na rynku. Rosnący popyt na ziemię rolną natomiast pociąga za sobą wzrost jej cen.

 

Rok 2016 jest rokiem szczególnym dla rynku ziem, dlaczego? Zoostaną wtedy zniesione wszelkie ogranicze związane z obrotem gruntami rolnymi dla obcokrajowców. W chwili obecnej aby partycypować w naszych gruntach ornych mają obowiązek starać się o bardzo trudne do uzyskania pozwolenia. Wielu ekspertów uważa jednoznacznie, że odbije się to mocno na popycie rynkowym.

 

W chwili obecnej najwyższymi cenami gruntów na terenie Polski cechują się nieruchomości rolne blisko granicy zachodniej w województwie wielkopolskim. Przypisuje się to sąsiedztwu Niemiec i kierowaniu inwestycji właśnie w te rejony kraju. Chodź uważamy, że ceny ziem w naszym kraju są bardzo wysokie, natomiast musimy zauważyć, że dla obywatela Niemiec, jest to koszt trzykrotnie mniejszy niż ten, który poniósłby kupując ziemie na terytorium własnego kraju. Jest to dla niego jednocześnie tania i pewna inwestycja.

 

Informacja ta jest tym samym wiarygodną przesłanką naszych potencjalnych oczekiwań co do wzrostu wartości ziemi rolnej w Polsce (szczególnie tych umiejscowionych w zachodniej części kraju)

 

 

 

Dowodem potwierdzającym potencjał naszej ziemi rolnej po zniesieniu ograniczeń w 2016r jest Rumunia oraz Bułgaria. Były to kraje, w którym obowiązywał ścisły zakaz zakupu nieruchomości przez obcokrajowców przed przystąpieniem do Unii Europejskiej. W ramach traktatu akcesyjnego kraje zobowiązały się jedynie do ograniczenia tego zakazu jedynie dla gruntów rolnych. Inwestorzy natomiast znajdywali sposoby na kupno ziem, przez np. firmy krajowe. W chwili obecnej w Rumunii 25% gruntów rolnych jest w posiadaniu Włochów, natomiast 16% należy do Niemców. Łącznie cudzoziemcy kupili już ok. 700 tys. ha ziemi rolnej. Dla porównania w Polsce do końca roku 2011 było to 50 tys. hektarów. Potencjał ziemi rolnych jest znacznie większy i bardziej atrakcyjny niż wymienionych wcześniej krajów.

Rok 2011 był rekordowym dla Agencji Rynku Rolnego, która sprzedała 125 000 hektarów, co stanowi o 30% więcej ziemi rolnej niż w roku 2010. Jest to też najwyższa sprzedaż jaką osiągnęła na przestrzeni 9 lat. Sumując transakcje sprzedaży na rodzimym rynku otrzymujemy 300 000 hektarów gruntów państwowych, co jest przesłanką do stwierdzenia, że popyt jest bardzo duży. 

Sami rolnicy mieli w ostatnim czasie duży wpływ na wielkość popytu na ziemię rolną. Spowodowały to bardzo korzystne warunki kredytów, jakie mogą zaciągać młodzi rolnicy. Osoby, które nie ukończyły 40 lat , posiadają wykształcenie rolnicze lub trzyletni staż pracy w gospodarstwie rolnym, mogą otrzymać kredyt do 8 mln PLN na oprocentowanie wynoszące 2,0% w ciągu roku. 

We wrześniu 2011 TNS OBOP przeprowadził badania wśród rolników, których wyniki przedstawiają, że 20% polskich rolników zamierza kupić ziemię rolną na przestrzeni nadchodzących 3 lat. Aż 68% z nich planuje zakup ziemi o powierzchni 5 hektarów lub większej. 

Poza rolnikami chcącymi powiększyć swój areał, duże zainteresowanie zakupami ziemi rolnej w formie inwestycji wykazują przedsiębiorstwa, instytucje finansowe oraz prywatni inwestorzy.  

 

 

 

W czwartym kwartale roku 2011 własności rolne Skarbu Państwa wynosiły ok. 2mln ha. Na sprzedaż przeznaczone jest jedynie 300tys ha. Jest to spowodowane tym, że pozostała część jest obecnie w dzierżawie.

 

3 Grudnia 2011r. została znowelizowana ustawa o gospodarowaniu nieruchomościami rolnymi Skarbu Państwa. Miało to na celu przyspieszenie prywatyzacji gruntów rolnych nie tylko na korzyść mniejszych gospodarstw ale inwestorów, którzy chcą bezpiecznie ulokować swój kapitał. Według założeń ustawy mowa o wyłączeniu 30% użytków rolnych z gospodarstw większych niż 429 ha, które dzierżawią grunty od Skarbu Państwa. Dzięki tej nowelizacji w latach obecnych zostanie wyodrębione blisko 100 tys. hektarów.

 

Trzeba zwrócić uwagę na fakt, że rynek nieruchomości nie jest bańką spekulacyjną, która w każdej chwili może pęknąć i spowodować kryzys wśród inwestorów, ponieważ nie ma w niej nadmiernego dopływu kapitału a wzrosty cen są jednostajne plasujące się na podobnym poziomie.

 

 

Hits: 299